Coastline Northern Cuts to trójmiejski label powołany do życia w 2018 roku przez Tomka Hoaxa i Marcina Szulca (Dalekie) mający aspiracje do dalszego rozwoju i wsparcia lokalnej sceny producenckiej. Poza działalnością stricte wydawniczą misja wytwórni opiera się na organizacji i produkcji wydarzeń kulturalnych, bookingu, produkcji wykonawczej, zarządzaniu projektami i wsparciu Artystów podczas realizacji nagrań, mixu i masteringu. Aktualnie trwają prace nad wydawnictwami (więcej informacji poniżej): Malediwy oraz wh0wh0. Informacje o kolejnych release’ach wkrótce.

DALEKIE – Fragments of Fiction (CNC001)

DATA WYDANIA: 21.12.2018

Dalekie – elektronika z pogranicza stylów, głównie odwołująca się do szeroko pojętej muzyki basowej. Pod koniec 2018 roku, nakładem Coastline Northern Cuts, ukazała się EP Fragments of Fiction o szorstkim, dystopijnym brzmieniu. Występom towarzyszy dedykowana instalacja świetlna. Nie powinno być to zaskoczeniem, bo live acty Dalekie są intensywnym doświadczeniem, prezentowanym m.in. przed artystami takimi jak Clark, Nosaj Thing czy Zamilska.

“Jeżeli tworzyłabym ranking polskich artystów w tym roku, na sam koniec on zrzuciłby wszystkich na dół…”

(Zamilska, Polskie Radio Czwórka)

“Ta bardzo intensywna muzyka mogłaby stać się ścieżką dźwiękową do filmu science-fiction…” 

(Jakub Knera, Nowe Idzie Od Morza)

zachwycił mnie już raz, jak grał przed Clarkiem – nowe wydawnictwo robi jeszcze większe wrażenie…

(Paweł Klimczak, Radio Luz Wrocław)

“Marcin Szulc potrafi tworzyć z wyczuciem, a “Fragments of Fiction” to dowód na to, że “mniej” może oznaczać “więcej”…”

(Jarosław Kowal, Soundrive)

TRACKLIST:

  1. Pictures of Debris
  2. Warped
  3. In Red
  4. Unity
  5. The Racket
  6. Cry Havoc
  7. Ride It All Out

LASY – SHROOM (CNC002)

DATA WYDANIA: 22.02.2020

Lasy – duet Stendka (Macieja Wojcieszkiewicza) i wh0wh0 (Jacka Prościńskiego) jest naturalną konsekwencją ich przyjaźni i wieloletniej współpracy przy różnych inicjatywach, dlatego najnowsza płyta traktowana jest jako debiut a LASY przestały być jednoosobowym projektem. Nadchodzący album opiera się na młodzieńczych fascynacjach kulturą rave lat 90’, które w zderzeniu ze współczesnymi pomysłami i technikami tworzą płytę pełną kontrastów. Tym samym, twórcy niezamierzenie stali się narzędziami w rękach muzyki, która towarzyszyła im przez całe życie (“…ta muzyka napisała się sama!”).

TRACKLIST:

  1. Mituwy
  2. Schaffex
  3. Hauru
  4. Traptrup
  5. Everytime
  6. Stabs
  7. Filó
  8. Ravood

MALEDIWY – Dolce Tsunami (CNC003)

DATA PREMIERY: 18.04.2020

Malediwy (Marek Pospieszalski i Qba Janicki) – w odróżnieniu od pierwszej płyty, zarejestrowanej podczas koncertu w bydgoskim Mózgu, spotkamy się tu z materiałem studyjnym, który swoim brzmieniem silnie odbiega od powiązań z free jazzem czy swobodnie interpretowaną muzyką afrykańską, inspirując się technikami i sposobem myślenia strukturalnego, charakterystycznymi dla sceny sound artowej. Dzieje się tak za sprawą koncentracji obydwu twórców na wątku amplifikacji instrumentów akustycznych przy pomocy przetworników piezoelektrycznych czy też wzmacniaczy gitarowych, a także osadzeniem różnorodnego pod względem stylistycznym materiału dźwiękowego, w ciepłej, analogowej, pełnej rezonansu przestrzeni, wykreowanej poprzez precyzyjnie kontrolowane sprzężenia zwrotne.

TRACKLIST:

  1. Tremolo Accoppiamento
  2. Poco a Poco Animando
  3. Respiro con Forza
  4. Parlando Funebre
  5. Appassionato di una Corda
  6. Lamento da capo al fine
  7. Rubato Dispersione
  8. Marciale Ballabile
  9. Obbligato con Bravura
  10. Rustico cantabile
  11. Sotto Voce amoroso

wh0wh0 – TBA (CNC004)

DATA PREMIERY: xx.06.2020

wh0wh0 – Jacek Prościński w solowym projekcie rozwija indywidualny styl gry na perkusji. wh0wh0 to realizacja głęboko zakorzenionych marzeń perkusisty o graniu i tworzeniu muzyki w pojedynkę. Ideą jest próba bycia samowystarczalnym w obliczu grania elektronicznych setów przy użyciu zelektryfikowanej oraz akustycznej perkusji. Bartek Chaciński po występie wh0wh0 w ramach Nocy Wrzeszcza napisał:

„jego majowy solowy występ we Wrzeszczu należał do nie-praw-do-po-dob-nych. Prościński przedstawił się tam jako bębniarz, który znakomicie radzi sobie z odpalaniem przy pomocy swojego instrumentu różnego typu sampli i brzmień elektronicznych, potrafi jednoosobowo wykreować karkołomne przebiegi o intensywności nagrań Autechre czy Aphex Twina. I to takie, których chce się w nieskończoność słuchać, a nie jakieś puste przebiegi, które są cyrkową, techniczną sztuczką”.